Translate

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Should we look back?


Na wielu blogach zauważyłam poruszanie tematu naszego dzieciństwa. Tak wiele z nas chce do niego wrócić, do beztroskich chwil i problemów ograniczających się do tego, że "Kaśka powiedziała Aśce, że Maciek mi się podoba". Wiem, że są wśród was tacy, którzy to czytają i mają 12/13 lat, a dla mnie to właśnie jeszcze było dzieciństwo :)
Chociaż cofnijmy się jeszcze parę lat wcześniej. Niewiele pamiętam z czasów kiedy miałam z 6 lat. Właściwie to nic. Pamiętam jakieś urywki przedszkola, trochę więcej podstawówki... W sumie, mogę powiedzieć, że pamiętam poprzednie lata przejrzyście dopiero od mniej więcej piątej klasy. Przez te wszystkie lata miałam zupełnie inne wartości życiowe, a w gimnazjum zmieniłam się diametralnie. Jak sobie przypomnę, jak wyglądałam w pierwszej gimnazjum... eh, dobrze, że te wszystkie "słit focie" już nie istnieją :D


Po całej serii argumentów, jakie podajecie w swoich postach, w końcu jest stawiane to najważniejsze pytanie : Czy chciałabyś/chciałbyś się cofnąć do czasów dzieciństwa?
Opinie są podzielone, jednak większość opowiada się za dzieciństwem. Moja odpowiedź? Nie. Zdecydowanie. Było miło, ale ruszyłam dalej i szczerze powiedziawszy mimo problemów, mimo całej "dorosłości", to właśnie w tym momencie chciałabym zostać. Dorosła i młoda. Niezależna.
Będąc dziećmi, jesteśmy ograniczani pod względem wielu rzeczy, na pewno wiecie co mam na myśli bo większość z was ma 14-16 lat :) Mając lat 19, mając pracę, własne pieniądze, możemy robić prawie co chcemy. No niestety, moja praca kokosów nie daje, bo jest to staż, ale nie muszę się spowiadać rodzicom co kupiłam, na co chcę przeznaczyć pieniądze, a najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że mamy pewnego rodzaju "wolność". Wyobraźcie sobie taką sytuację: Nudzi mi się w domu, więc piszę do przyjaciółki, czy chce się jej iść do kina i może na jakieś zakupy - coś co lubią każde dziewczyny (choć nigdy nie w nadmiarze!) :D Przyjaciółka ma ten sam tok myślenia co ja, więc wsiadam do auta i do niej jadę. Już pierwsza rzecz - jadę autem. Mam prawko, nie muszę się nikogo o nic prosić. No, jeden szkopuł oczywiście - możecie nie mieć auta :D Ja pożyczam auto mamy, nie ma ona nic przeciwko na całe szczęście :) No więc dalej. Jedziemy sobie do centrum handlowego, idziemy do kina, płacimy ze swoich pieniędzy, kupujemy sobie co chcemy, nie mamy ograniczeń. Nasze pieniądze, to my nimi gospodarujemy. Później idziemy na zakupy i jest super, znacie to uczucie. Mamy świetny nastrój, uśmiechamy się, no bo serio, co może być piękniejszego od zakupów z przyjaciółką? :D (No okay, dzień z chłopakiem, ale cicho
Więc tak już jedziemy do domu, wpadam do niej jeszcze na chwilkę i tak sobie myślimy, dlaczego by nie zostać u niej na noc? No więc dzwonię do mamy i mówię, że zostaję u koleżanki na noc. I tyle. Zero kłótni, zero niczego. Dlaczego? Bo cholera no, jesteśmy dorośli! :)


Wiecie no, każdy ma inaczej w domu, rozumiem to, tylko że musicie pamiętać, iż czasem trzeba się postawić rodzicom, bo jeśli w wieku 19-stu lat zabraniają wam np. nocować u przyjaciółki bo coś tam to sorki no... nie jest to do końca normalne :D
Ja tam nie mówię, że macie rodzicom pyskować dzień po ukończeniu 18-tego roku życia, bo dla mnie dorosłość człowieka nie zależy od liczby lat (ale o tym może innym razem), tylko od tego czy jest dojrzały psychicznie. U mnie w domu jest tak, że mam swobodę, bo to co wam tu opisałam to nie kłamstwo, wychodzę sobie z domu kiedy chcę i wracam kiedy chcę, ale w granicach rozsądku. Moi rodzice też mają uczucia. Chcę zostać u koleżanki bardzo długo jeśli nie na noc? Dzwonię bądź piszę smsa. Staram się też być odpowiedzialna i wykonywać moje obowiązki domowe, a nie olewać rodziców i ich prośby. To nie ukazuje naszej niezależności, a raczej nasz brak szacunku.
Więc wiecie, coś za coś. Mam swoje przyjemności, ale też obowiązki. Nie daję rodzicom pieniędzy na utrzymacie domu, mimo że zarabiam, więc daję im szacunek i pomoc w postaci sprzątania i gotowania (chociaż tu bywa różnie).

Tak czy inaczej, moim celem było przekazanie wam ważnej wiadomości: Dzieciństwo było piękne, wspomnienia o nim również są, a chęć powrotu do tamtych czasów wielka. Jednak to wszystko już BYŁO. Patrzmy za siebie, ale z innej perspektywy. Nie z tej gdzie chcemy tam wrócić, a z tej, gdzie porównujemy to, co było wtedy, a co teraz i wyciągajmy wnioski. Przyszłość jest piękniejsza i bardziej tajemnicza, to my ją kreujemy, nic nie jest narzucone. A dla każdego z was, jest jeszcze wiele tajemnic do odkrycia :)


Jeżeli chcecie mi pomóc we współpracy z firmą Dresslink, możecie poklikać w linki bądź baner z prawej strony. Dziękuję :)
Jak już klikniecie, bardzo proszę, poczekajcie aż strona się załaduje :)

  KLIK                          KLIK                         KLIK                          KLIK
KLIK                            KLIK                           KLIK                           KLIK




INSTAGRAM   TUMBLR   ASK   YOUTUBE



49 komentarzy:

  1. poklikałam :)
    rzeczywiście.. ostatnio ,,wysyp'' takich postów, ale śmiało mogę powiedzieć, że Twój jest jednym z moich ulubionych. Zgadzam się z Tobą, i uważam bardzo podobnie. Ja również nie wróciłabym do dzieciństwa. Było, minęło, trzeba iść dalej. W nową, nieznaną przyszłość :) piękne zdjęcie 1 i 2 :))


    pozdrawiam Cię serdecznie! :)


    ~zapraszam na mojego bloga (może masz ochotę wziąć udział w konkursie? fotograficznym? Będę zaszczycona. Klik! :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpowiedziałam u mnie na Twój komentarz z pytaniem :)
      pozdrawiam! ;)

      positivelittlethink.blogspot.com

      Usuń
  2. Ja chciałabym wrócić do czasów liceum, najlepsze lata mojego życia :3

    OdpowiedzUsuń
  3. też często mam takie momenty, w których chciałabym się "cofnąć" haha :D
    www.honestallthetime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chętnie bym wróciła do czasów dzieciństwa. Także od czasu do czasu rozmyślam co by było gdyby, ale to bez sensu bo i tak czasu nie cofne.Obserwujemy?
    U mnie nowy post zapraszam.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny post, chociaż ja chętnie wróciłabym czasem do mojego dzieciństwa. :) Poklikałam, cieszę się, że w ten sposób mogę Ci choć troszkę pomóc. ^.^
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie samo zdanie na ten temat co Ty. Czasem miło jest powspominać dzieciństwo, ale czas leci i trzeba dobrze go wykorzystywać (np. na pracę). ;-) Kliknęłam w linki.

    http://fallenna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy post.
    Ogólnie to ja wciąż jestem w okresie dzieciństwa, ponieważ mam lat 12 i nie czuję potrzeby dorastania, ale nie chcę też cofać się wstecz.

    Pozdrawiam. :)
    http://crazy-tusiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie chce pamiętać jak wyglądałam w gimnazjum, wszystkie zdjęcia zgineły wraz z dyskiem ;p ja w sumie nie chciałabym cofnąć się aż do dzieciństwa;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie wkraczam w ten wiek 15-17 lat i szczerze,też nie chciałabym wrócić do dzieciństwa,chociażby ze względu na te wszystkie stresy i testy w szkole ;) czas idzie do przodu,a my razem z nim!

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. poklikałam, klikniesz też u mnie ? za kilka lat będziemy tęsknić za tymi beztroskimi chwilami z dzieciństwa :)

    http://fashionelja.blogspot.com/2015/06/the-way-i-like.html

    OdpowiedzUsuń
  11. kliknięte, również bardzo proszę o kliknięcie w ostatnim poście http://karina-kaarina.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasem chciałabym się cofnąć do podstawówki :(

    http://sylwiasyla.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie, że chciałabym się cofnąć do czasów dzieciństwa i beztroski. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze miałam swobodę w domu,ponieważ jak chciałam wyjść to wychodziłam, nigdy mama mi nie zabraniała,nie miałam żadnego szlabanu ani nic. Byłam grzeczną dziewczynką,dlatego mama mi ufała i pozwalała na swobodę. Ja również informowałam mamę kiedy wrócę i gdzie idę, bo wiem,że by się martwiła,przecież napisać smsa lub zadzwonić to nie problem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mądrze to napisałaś, mimo, że dzieciństwo było wspaniałe, to jednak nie chciałabym do niego wracać :)
    Kliknęłam w kilka linków, bardzo spodobały mi się te białe spodenki, są cudowne!

    http://claudine-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie wszystko opisałaś. Czasem są takie momenty kiedy chciałabym wrócić do czasów kiedy miałam 7/8lat :)
    Pozdrawiam,
    szwajjka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię być dziecinna :D Póki mogę, czemu nie :D Chociaż twoje podejście do sprawy też jest dobrze uargumentowane :P
    seeanedesu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba każdy czasem tęskni za beztroskim dzieciństwem, ale niestety nie możemy do niego wrócić. Super propozycje, poklikane :) Mogę liczyć na rewanż? :)

    http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja uwielbiam ogladac zdjecia z mojego dziecinstwa, bo wtedy najczesciej wracaja moje wspomnienia;)

    Zapraszam;) ---> klik, klik

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo chciałabym cofnąć se do czasów dzieciństwa. Bylam wtedy o wiele weselsza.
    ja za to pamiętam poprzednie lata już od pierwszej klasy. Dobre czasy :D Chociaż zdarzały się też przykre chwile.
    Nigdy nie zapomnę jak w 2 klasie płakałam cały dzień bo usłyszałam jak moja koleżanka mówiła do kogoś innego, że jestem głupia. Ach... jakie to było wtedy straszne.
    poklikałam we wszystko - trzeba sobie pomagać :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się. Ja nie chciałabym cofać się gdziekolwiek, bo w końcu "idziemy do przodu nie patrząc w tył" :D

    OdpowiedzUsuń
  22. jasne, że chciałabym wrócić do dzieciństwa, mimo, że mam dopiero (albo już) 15 lat to i tak bardzo brakuje mi tego wszystkiego, wszystko było takie proste... :')
    plainess[klik]

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym czasem wrócić do dzieciństwa, poczuć taką beztroskę :)
    Od stycznia mam 16 lat i jak do dzisiaj średnio lubię ten wiek, haha :D
    Fajnie,że tak się rozpisałaś :) Obserwuję!
    Pozdrawiam,
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba każdy chce wrócić do czasów beztroskich zabaw :D
    Świetny post !
    Obserwuję i czekam na rewanż :D

    Pozdrawiam, afaik-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post! Pomimo tego, że z wiekiem jest więcej obowiązków i odpowiedzialności to także nie chciałabym się cofnąć w czasie. Dokładnie jak napisałaś, było fajnie, miło, ale ruszyłam dalej :D
    claudia-ss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Masz absolutną rację. Każdy etap życia ma swoje zalety, rozwijamy się i warto żyć tak aby mieć co wspominać, ale niczego nie żałować. Idziemy naprzód, ale to co było kiedyś i tak zostanie z nami na zawsze.

    Bardzo ciekawie piszesz zaobserwowałam
    justaliceworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Obserwuję bloga :) Bardzo ciekawy i oczywiście poklikałam Ci w linka :)

    http://theladies15.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałabym cofnąć się do czasów sprzed szkoły :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Super ten post! Ja kochałam czasy przedszkola, chciałabym do nich wrócić :')
    Zapraszam do siebie, i pozdrawiam! :3
    http://onlyshadowonthesky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też nie pamiętam wiele z czasów przedszkola,a do podstawówki wolałabym nie wracać ;/
    Mój blog,zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja bym strasznie chciała i pozmieniałabym paręrzeczy, ale dobrze jest też tak jak jest.
    16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Poklikane, ten sweterek jest śliczny <3
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz bardzo ładny kolor włosów;)
    a ja nie chciałabym cofnąć się do czasów dzieciństwa. Od nowa uczyć się pisania, jazdy na rowerze, czy być niezauważanym przez dorosłych, bo jest się tylko małym dzieckiem? No way! :P
    Jeszcze nie jestem pełnoletnia i tylu swobód to nie mam, ale zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu ;)
    Póki co cieszę się jednak z tego co mam, wkraczanie w dorosłe życie jest ...ciekawe :D
    3maj się :*
    wszystko poklikane ;))

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  34. Sama ostatnio rozmyślałam nad tym tematem. I choć mój obecny wiek (14) jakoś mi nie przeszkadza to chciałabym mieć 18/19 i na tym się zatrzymać. Będąc już dorosłym człowiek ma się dużo więcej możliwości, przede wszystkim właśnie tę niezależność zarówno osobistą jak i finansową a dzięki temu można już naprawdę sobie w życiu poradzić.
    No, ale cóż teraz mi pozostaje liczyć dni do 18-stki a potem tylko się modlić, aby ten czas tak szybko nie upływał ;)
    Świetny post, obserwuję ;)

    http://zaliamoon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Czasami faktycznie chciałabym wrócić do tego, co było kiedyś.

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!




    OdpowiedzUsuń
  36. Ja bym nie chciała się już nigdzie cofać, podoba mi się teraźniejszość:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Poklikałam, dla mnie do 2 minuty, dla Ciebie bardzo dużo szczęścia, a lubię uszczęśliwiać innych. :)
    Bardzo podoba mi się na Twoim blogu, zapraszam Cię do dołączenia do moich obserwatorów, kiedy już dołączysz – od razu daj mi znać, szybko się odwdzięczę. :)
    NOWA ODSŁONA BLOGA - ZAPRASZAM!

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczna tak bluzka
    Nie chciałabym wracać bo uczę sie na własnych błędach i wychodzę z głową podniesioną do góry

    http://365daysinblack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Mądrze napisane, czasem chciałabym cofnąć się do czasów beztroski, gdy miałam 10 lat. Wtedy wszystko było takie proste, ale jest jak jest i nic nie zmienimy :)
    poszerzajachoryzonty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzieciństwo to fajny okres, ale niestety nie można do niego wrócić.
    Swoją drogą nie wyglądasz na 19 lat :).
    ________________________
    Zapraszam na mojego bloga - klik!

    OdpowiedzUsuń
  41. poklikałam, śliczne rzeczy !:)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Przykre jest to, że z tego, co udało mi się zaobserwować na przykładzie koleżanek mojej siostry - w dzisiejszych czasach 12latki już zachowują się jakby miały co najmniej 16. Skrócone dzieciństwo na własne życzenie. Masz bardzo ładnie pofarbowane włosy. Outfit też mi się podoba tak jak kilka następnych. Obserwuję!

    >> beauty-bevst.blogspot.com << klik klik

    OdpowiedzUsuń
  43. naprawę widać, że się starasz i masz inspirację ;) masz rację.. poza tym witamy w 21wieku gdzie już dużo nas nie zdziwi..
    zapraszam do mnie - Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny i ciekawy post, przede wszystkim fantastyczny blog! Na pewno będę tu zaglądać częściej! ;) Posty są naprawdę przemyślane i cudownie napisane! Zapraszam do siebie!:) http://ultraviolence-design.blogspot.com/

    Równiez licze na obserwacje i komentarz :)
    Zapraszam do polajkowania mojego fanpage na facebooku! Licze na Ciebie ;)
    https://www.facebook.com/pages/Ultraviolence-design/354117081413793?pnref=story

    + PROSZE O KLIKNIECIE W TYM POSCIE ZIELONEGO NAPISU " SHEINSIDE " DZIEKUJE! :)
    http://ultraviolence-design.blogspot.com/2015/06/moda-zyje-zmiana.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetne rzeczy :) poklikałam :) u mnie też dresslink - zapraszam do mnie i proszę o poklikanie w linki :))

    OdpowiedzUsuń
  46. pięknego masz tego bloga, bardzo mi się spodobał :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, czytam KAŻDY i KAŻDY z nich mnie bardzo motywuje :)
Spamujesz - lecisz do SPAMU.
Zostawiajcie linki do blogów, odwiedzam każdy! :)