Translate

piątek, 11 grudnia 2015

Update #3

Czytałam na wielu blogach o jesiennych zamułach i depresjach... no i co? Chyba się tym zaraziłam, jak jakąś chorobą, bo też taką zamułę miałam. Na szczęście już z tego wyszłam.
Nie wiem sama co mi pomogło. Może to ten kubek gorącej herbaty, masa poduszek i widok za oknem. Widok słońca. Widok, który sprawia że chce się wyjść na zewnątrz.
Potem ma się dwudniowy katar i ból gardła, ale nie ważne.
Wydaje mi się jednak, że najlepszym antidotum na lenia/osłabienie, taką ogólną "depresję" jesienną jest zaparcie się w sobie, wstanie i po prostu uświadomienie sobie tego, że teraz zaczynam coś robić, że już nie spędzam całego dnia w łóżku, że już przestaję trzymać tą głowę w poduszce w poszukiwaniu idealnych rodem z filmu zakończeń przeróżnych spraw. Pora się postawić. To jest najważniejsze i za razem najtrudniejsze, ale kiedy ten krok będzie już za nami to teraz będzie coraz lepiej.
Ostatnio uświadamiam sobie jak wiele mam szczęścia i jak bardzo jestem zadowolona z życia. Mam ten blog, mam was. Początki były takie trudne, a za miesiąc będzie rok... Was jest prawie czterystu, znalazłam wiele wartościowych blogerek, które bardzo cenię. Byłam "polecana" na wielu blogach i to nie ze względu na wygranie konkursu czy klikanie w linki. Tak po prostu.
Wiecie jakie to uczucie kiedy wchodzicie na czyjegoś bloga a tu nagle widzicie tyle miłych słów o sobie?
To uczucie jest cudowne.
Udzielałam też wywiadu dla Marthy. Równie cudowne uczucie.
Na blogu nie skończyłam, bo założyłam youtube. I choć nie idzie mi tam tak dobrze jak tu, to i tak zdążyłam już nawiązać znajomość z cudowną osobą. Tak, właśnie z tą z którą wymieniam się słodyczami, z Lizzy. Nie ważne, że dzieli nas cała masa kilometrów i ocean. Ważne że piszemy o tym że w przyszłym roku się spotkamy... I ten mój banan na twarzy kiedy widzę snapa od niej, otwieram a tu słodkie selfie z podpisem "I love youu Zuzanna". Haha nie myślcie sobie nie wiadomo czego, zawsze sobie piszemy "I love you girl". Na prawdę mam nadzieję, że się spotkamy i że Lizzy nie zapomni o mnie ani ja o niej :)
Dzięki blogowi miałam również możliwość dostania wielu rzeczy za darmo, tak zwane "współprace" ze sklepami. Zakładając bloga nie mogłam pojąć, że coś takiego jest możliwe. "Bo przecież to te popularne i znane blogerki/youtuberki mają współprace". A jednak. To przedziwne uczucie, kiedy dostajesz coś od jakiejś firmy w zamian za post... w zamian za godzinne poklikanie sobie w klawiaturę.
Dziś jadę do Katowic z Basią na spotkanie świąteczne Au Pair. Podowiaduję się nowych rzeczy, może wygram coś ciekawego, mam nadzieję, że bluzę :D
I mam nadzieję, że kiedy wieczorem wrócę, będzie na mnie czekała paczka z BPS. Dlaczego paczki od nich muszą docierać tu miesiąc?
Pytanie retoryczne, ale serio nad tym ubolewam. Tym bardziej, że czekam na cudowną szminkę.


HEJ HEJ
Chcę zrobić filmik Q&A, ale na bloga, nie na youtube czyli po polsku. Po prostu dla was :)
Zadawajcie pytania w komentarzach pod tym postem lub na asku - Zuzannaaxx
Dziękuję :)



Zapraszam was na mojego SNAPCHATA - zuzuxxblog
Zapraszam was również na KONKURS fotograficzny w którym do wygrania jest kilka fajnych nagród rzeczowych więc KLIK poczytajcie i jeśli będziecie chętni weźcie udział! Na wasze prace czekam do końca miesiąca :)


44 komentarze:

  1. robisz to co, lubisz, a inni to doceniają ! Nie ma chyba nic lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mnie dopadają dołki teraz.. Ale dzięki przyjaciołom staram się uśmiechać :)
    Niebieska Izolda - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za przypomnienie o konkursie, akurat teraz idealna atmosfera na zdjęcia ;) może wezmę udział
    super paznokietki ;)
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie blog przynosi wiele radości, zwłaszcza gdy czytelnicy doceniają naszą pracę. ;) Oczywiście nie mam jeszcze tak wielkiego stażu jak Ty, ale już się cieszę drobnymi "sukcesami". ;)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi na takie jesienne, małe depresje pomagają ćwiczenia, jakoś od razu mam więcej energii. :) No to życzę jeszcze więcej sukcesów, na blogu jak i na yt! Masz prześliczne włosy, świetne zdjęcia.
    Pytania:
    Co lubisz w sobie?
    Co Cię irytuje w innych?
    Co lub kto jest Twoją motywacją?
    Czy jest coś w blogosferze, co Cię irytuje?
    Pozdrawiam.

    muminek-enter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba wezmę udział w tym konkursie :)
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście dużo osiągnęłaś, gratuluję tego wszytskiego :)

    pozdrawiam,
    ann--blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój blog w lutym będzie miał już dwa lata. Traktuje go troche jak dziecko. Dbam, działam, piszę. Myślę, że ide mi to całkiem nieźle, choć mam o połowę mniej obserwatorów niż ty, ale nie o liczby tu chodzi. Chodzi o ludzi, a kilku stałych czytelników mam z czego jestem niezmiernie szczęśliwa!
    W konkursie biorę udział oczywiście, pykam fotki i pod koniec grudnia coś wybiorę! :) Zapraszam do mnie
    justfashion-justpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciesz się, że twoja 'zamuła' szybko minęła. Jak mnie takie coś weźmie, to siedzi ze dwa tygodnie. Szczęście, że zwykle mam kilka postów w wersji roboczej :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękniusie fotki :)
    Może wspólna oberwacja , ja obserwuję :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. OO to musi być bardzo miłe jak czyta się dobre słowa o sobie i swoim blogu ;) Zasłużyłaś na to !!
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę sporo już osiągnęłaś! ♥
    Oby tak dalej!

    Zapraszam ✿
    CrazyTusiaBlog

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post :) Gratuluję tak licznych sukcesów i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też miałam ostatnio drobne załamanie, ale właśnie przez nie uświadomiłam sobie, że muszę się uwolnić od tego co toksyczne :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie ta zamuła jeszcze trzyma ale minimalnie :D
    Świetnie że powodzi Ci się na blogu kochana <3
    Trzymam kciuki za Ciebie!
    Pozdrawiam

    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. O tak, najtrudniej jest wstać i zacząć coś robić, jak ten pierwszy krok się już wykona to wszystko idzie o wiele łatwiej i to jesienno-zimowe przymulenie znika ;D
    Gratuluję ci więc takich sukcesów na blogu! Mam nadzieję, że jeszcze wiele lat tu zostaniesz :D
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post!
    Obserwuję :)
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. No widzisz- życie jednak nie jest takie zły, jakby się wydawało :)
    Grunt po pozytywne nastawienie- jest wiele, pięknych chwil dla ktorych warto żyć, najważniejsze by się nie poddawać, byu przezwyciężać siebie :) :)

    Barxdzo dobrze, że przynajmniej to dostrzegasz.... :)
    powodzenia, aby wszystko ułożyło się po Twojej myśli :)

    udanego weekendu :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się z Tobą w 100%, że najważniejsze jest zaparcie się w sobie, to najtrudniejsze, ale najskuteczniejszy i jedyny sposób to właśnie samozaparcie. :)
    Bardzo fajny pomysł z tym Q&A ^^
    Czy boisz się, że osoby, które Cię nie lubią dowiedzą się o Twoim blogu?
    Czy wszyscy wiedzą o Twoim blogu z Twojego otoczeni?

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasem warto jest pdpoczac jeden dzien, bo potem ma się dużego kopa!
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojejku, jesteś taka naturalna i prawdziwa :) Dobrze, że inni to doceniają. Zrób Q&A w najbliższym czasie lub na roczek bloga :)

    Buziaki,
    Hanyvia

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję Ci, ja dopiero zaczynam i nie wiem czy dojdę tak daleko jak ty. Życzę ci powodzenia w dalszym pisaniu na bloga :3
    http://pesymistycznaksiezniczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacke, swietne paznokcie na tym 1 zdjeciu *o*
    http://comocarmen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja jesienna depresja, choć wyjątkowo łagodna w tym roku, skończyła się wraz z listopadem. Teraz grudzień to dla mnie czas świąt, więc tę atmosferę czuję już w powietrzu :*

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia - zapraszam do siebie gdzie do zgarnięcia jest kawaiibox

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawy blog ;)
    http://www.emptyy-promises.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. lubię te twoje update'y :D
    czytałam ten wywiad już dawno temu, ale wiesz, jestem z Ciebie mega dumna :D Jesteś super dziewczyną i mega Ci kibicuję, żeby i na yt szło Ci meega dobrze :*
    Co do q&a to i ja zamierzam niebawem dodaćtaki wpis haha xD więc jeśli miałabyś chwilę i chciałabyś się czegoś dowiedzieć to proszę o pytania :)
    a co do pytań dla ciebie:
    Co sprawia, że się uśmiechasz?
    Jaki jest sport, który najbardziej lubisz i dlaczego?
    Twoja największa trauma z dzieciństwa? :)
    To tyyle :)
    3maj się :*
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. mój humor teraz jest baardzo zmienny. XD

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Aaaa jeśli o to chodzi to nie :) brokat jest tani może 2 zł za takie pudełeczko a ubytek minimalny. Na zdjęciu akurat jest jedna warstwa. Nie było prześwitów, sama byłam zdziwiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Och, dobrze że udało Ci się wyjść z chandry. To już chyba taki okres.
    Ja w listopadzie przechodziłam to samo. Hektolitry herbaty z cytryną i koc mi pomogły :)

    Gratuluję wszelkich blogowych sukcesów. Przeglądając Twojego bloga dochodzę do wniosku,
    że bardzo sobie na nie zasłużyłaś. :) Życzę wszystkiego, co najlepsze. :)

    babeczka24.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze, ze to wszystko minęło! Gratuluję ci wszystkiego, mam nadzieję że sie nigdy nie poddasz i nas nie opuścisz! <3
    Klikniesz w linki w nowym poście? :) Napisz u mnie czym mogłabym się odwdzięczyć :) http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Też dopadła mnie ta "jesień" ale udało mi się wyrwać z jej szponów. Gratuluję to świetne uczucie bycia docenionym/zauważonym:) Czekam na filmik. :*

    http://mloda-dorosla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja sie wcale nie dziwię, że jesteś tak polecana i doceniana przez inne blogerki. Jesteś świetną i wyjątkową osobą! Widać, że blog i vlogi to Twoja pasja. Każdy post nie jest robiony na odwal, a teksty są szczere. Na takich blogach od razu robi się miła atmosfera i przyjemnie czyta się posty :) A co do Q&A:
    * Co natchnęło Cię do założenia bloga?
    * Dlaczego prowadzisz kanał na YT po angielsku? (zawsze mnie to zastanawiało haha)
    * Czy za kilka lat,gdy będziesz już w wieku średnim, dalej myślisz że będziesz prowadzić bloga?
    * Czy gdybyś dostała wiadomość od prestiżowej firmy z zapytaniem o staż w Ameryce na pół roku, to czy wzięłabyś udział w takiej propozycji?
    Ciągle się zastanawiam nad konkursem, mam nadzieję że się wyrobię bo chcę wziąć udział haha
    Oczywiście gratuluje Ci takich zdobytych sukcesów w blogu! Oby było jeszcze jeszcze więcej :)
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  34. Co do Q&A mam pytanie:
    Co skłoniło cię do założenia bloga?
    Gdzie chciałabyś mieszkać w przyszłości?
    Ile masz wzrostu?

    Jeżeli masz czas byłabym wdzięczna za poklikanie w linki z choies :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post :) Nienawidzę takiej pogody ;/
    Największe marzenie z dzieciństwa?

    http://carolineworld123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. O dobrze że dałaś znać o tym konkursie bo nie wiedziałam , a chyba wezmę udział ;)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakie są twoje marzenia?
    Znasz sposób na sukces?
    Umiesz się uczyć z efektami?
    http://uliczkami-barcelony.blogspot.com/ - a tu serdecznie zapraszam
    http://want-cant-must.blogspot.com/ - blog Lifestylowy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem już blisko tej jesiennej "depresji", bo już ledwo mi brakuję by olać wszystko wokół. Ale staram się wytrwać do świąt :') Obserwuję :>
    http://www.olkiks.blogspot.com/
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajny post ;)
    Mi wczoraj się nie chciało kompletnie ruszyć,a do tego pogoda nie zachęcała.
    Ale wreszcie wstałam i poszłam z rodzicami na zakupy świąteczne.
    Masz świetne włosy ;)

    live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. WOW! Włosy to cudo! ♥ Każdy ma chyba taką małą depresje zimowo-jesienną :p

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. dziękuję kochana za odwiedziny i miłe słowa! :)
    w tym co piszesz jest wiele racji. ja już mam okres jesienno-zimowej depreszki za sobą, przez pewien czas miałam totalną niechęć do wszystkiego, ale jakoś się udało. i masz rację pisząc, że ważne jest by wstać, zacząć coś robić a nie siedzieć narzekając, bo to tylko pogarsza sprawę! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, czytam KAŻDY i KAŻDY z nich mnie bardzo motywuje :)
Spamujesz - lecisz do SPAMU.
Zostawiajcie linki do blogów, odwiedzam każdy! :)