Translate

poniedziałek, 11 maja 2015

Au Pair


AU PAIR,
co to właściwie oznacza?
W wielkim skrócie jest to możliwość spędzenia roku za granicą praktycznie za darmo, a nawet zarabiając. Coś pięknego! :)
Jeżeli czytaliście poprzedni post, to wiecie, że chcę wyjechać jako au pair. Gdzie? Do USA. Tak właściwie, to podjęłam już decyzję i niezależnie od tego czy zdam maturę, czy nie, pod koniec roku chcę być już w Stanach.
No dobra, to teraz zasypię was dla niektórych nudnymi formalnościami i informacjami na temat tego co to jest au pair (bo nadal tego nie wytłumaczyłam -,-'). Więc, jeśli nie jesteście tym zainteresowani, to zapraszam was na koniec posta i zdjęcia z mojej drugiej sesji, oczywiście ja byłam fotografem, nie modelką (bo potem często piszecie jaka to ja ładna jestem...). Napiszcie co o nich sądzicie:)
***
Myślę, że już chyba wszystko wiem na temat au pair, bo interesuję się tym tematem od chyba roku, obejrzałam dużo filmików uczestniczek au pair, poczytałam dużo blogów, a w piątek byłam na spotkaniu informacyjnym w Katowicach, więc wiem już meega dużo :)


  No więc żeby być au pair musisz spełniać poniższe warunki:
- Mieć 18-26 lat
- Umieć język angielski przynajmniej na poziomie komunikatywnym
- Mieć prawo jazdy
- Doświadczenie z dziećmi (nie jest to takie trudne, ja na przykład zgłoszę się do przedszkola bądź szkoły jako wolontariuszka, po prostu ja im będę pomagać za darmo, a oni mi potem dadzą papierek)
- Ok. 2050zł w kapsie :)

-Wiadomo, że musisz mieć 18 lat, ale dlaczego do 26 to nie wiem, podejrzewam, że to dlatego iż jest taki wymóg, że musisz określoną liczbę godzin spędzić na studiach (o tym mowa zaraz), a po 26 roku życia jest się już widocznie na nie za starym...
-Umiejętność języka zależy od tego do jakiego kraju się wybieracie. Jak do Hiszpanii, to hiszpański, jak do USA to właśnie angielski.
-Prawo jazdy z wiadomych przyczyn - musisz wozić dziecko do szkoły/przedszkola i ogólnie się poruszać po mieście :D
-Doświadczenie z dziećmi. Tak zaczęłam o tych dzieciach, a wy nawet nie wiecie jeszcze co do tego mają dzieci, ale obiecuję zaraz to wszystko zbierze się w całość :)
-Tyle kasy musicie mieć a to dlatego, że 1390 zł to taka opłata, którą im musicie dać za ten program, w tym jest wasze ubezpieczenie, a ubezpieczają was na 100 000$ (tak, $ nie zł). Dodatkowo musicie doliczyć sobie 600 zł za spotkanie visowe (spokojnie, możecie być pewni, że visę dostaniecie, chodzi o formalność), 30 zł za wyrobienie międzynarodowego prawka (nie musicie nic zdawać, po prostu płacicie za wyrobienie dokumentu), i 30 zł za zaświadczenie o niekaralności (ten dokument wyrabiacie w sądzie)


No to teraz ogólne wytłumaczenie sprawy (nareszcie) :)
Au pair polega na tym, że rejestrujesz się na stronie agencji (w moim przypadku jest to Au Pair in America), podajesz swoje dane, robisz filmik po angielsku o sobie i tyle :D
Zgłaszają się do ciebie rodziny, a ty z każdą z nich piszesz i rozmawiasz przez skype aby się poznać, potem wybierasz jedną z tych rodzin i to ona właśnie będzie twoją "host family". Będziesz z tą rodziną mieszkać przez 12 miesięcy, będziesz normalnie tam jeść i w ogóle. To będzie dosłownie twoja roczna rodzina. Twoim najważniejszym zadaniem, jest zajmowanie się dzieckiem/dziećmi tej rodziny, także ważne jest dowiedzenie się o tym dziecku/tych dzieciach wszystkiego. 
Jeżeli macie dziecko w wieku szkolnym, to kiedy jest ono w szkole, macie czas dla siebie, możecie robić co chcecie :) Ogólnie to chyba wychodzi tak, że zajmujecie się dzieckiem cały tydzień, połowę soboty i niedziele macie taką kompletnie wolną (każdy inaczej, bo to już dogadujecie sobie z rodziną).
Oprócz tego macie 2 tygodnie płatnego urlopu, możecie sobie go rozbić na dni, możecie sobie go wziąć cały - jak chcecie!
A ile zarabiacie? Au pair jest podzielone na 3 programy, ale ten standardowy, na który będę jechać ja i pewnie i wy (jeśli znalazłby się ktoś chętny) zarabia bodajże... 195,75$ na tydzień, czyli na miesiąc wychodzi coś ok 2400 zł :) Waszym drugim obowiązkiem jest uczelnia. Po prostu wybieracie sobie jakiś collage i na nim podejmujecie się kursów jakich chcecie. Musicie wykorzystać 6 kredytów, czyli dajmy na to pójdziecie na kurs dziennikarski, który zajmuje 4 kredyty, to musicie dobrać jeszcze jeden, który ma co najmniej 2 kredyty. Kredyty to godziny, nie wiem ile dokładnie :)
Nie jestem pewna, czy przekazałam wam wszystko, bo to strasznie dużo informacji. Aha, miałam jeszcze wspomnieć o prawku. Jak przylecicie do Stanów, zapiszcie się od razu na kurs, bo to prawko międzynarodowe jest ważne 2 albo 3 miesiące, potem musicie mieć Amerykańskie. Spokojnie, podobno to nic trudnego :) Za takie prawko będziecie tam płacić 10$ (30zł).
No i jeszcze jedna informacja na koniec - jeżeli po tych 12 miesiącach nie będziecie mieć dość swojej host family, możecie przedłużyć visę i pobyt na kolejne 12 miesięcy, ale tylko raz. Po tych łącznie 2 latach, musicie wrócić do Polski i dopiero po 2 latach w Polsce, możecie po raz kolejny lecieć do USA jako au pair (nie ma znaczenia czy przedłużycie visę czy nie, jak wrócisz do PL po roku, też musisz czekać 2 lata żeby znowu wylecieć).







Na zdjęciach jest Basia :) Znów postanowiłam wam przedstawić 6 zdjęć z sesji i po raz kolejny zapraszam was na moje konto na MAX MODELS.
Jeżeli au pair was zainteresowało, a nie macie co do czegoś pewności, to piszcie na mojego maila, nie w komentarzach. Jeżeli chcecie się jeszcze czegoś dowiedzieć, to również piszcie na maila, bo jestem pewna, że jest jeszcze wiele rzeczy do napisania na ten temat, ale post zająłby bardzo dużo miejsca :)
Dajcie znać co myślicie o zdjęciach! :)





45 komentarzy:

  1. W sumie to nie miałam pojęcia, że takie coś można... A jeśli na przykład jedziesz do kraju, gdzie Visy nie potrzebujesz, możesz tam zostać tak długo na ile ta rodzina ci pozwoli/będzie cię potrzebować, czy również masz ograniczony czas? Wydaje mi się to naprawdę ciekawym rozwiązaniem. Ładnie to opisałaś, bardzo mnie zaciekawiło. To chyba będzie mój plan C - zaraz po McDonald'dzie, haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, nie wiem, bo ja od początku siedzę w Au Pair in America :)
      Myślę, że to po prostu zależy od agencji i umowy :)

      Usuń
    2. Konieczne jest doświadczenie z dziećmi? Rekomendacje? Wiadomo, rodziny na pewno wybiorą osoby posiadające coś, ale zastanawia mnie czy trzeba mieć. Jak długo trzeba czekać na zgłoszenia, jak długo zajmuje konwersacja z rodzinami i czy ciężko jest znaleźć pracę jako Au Pair?

      Usuń
    3. Prosiłam, żeby pisać mi maila z pytaniami, bo chciałam uniknąć właśnie takich "komentarzowych spamów"..
      Doświadczenie z dziećmi jest na 100% konieczne. Taki proces zajmuje plus minus 5 miesięcy. Musisz wypełnić wszelkie papierki, czyli rekomendacje, papierki lekarskie... musisz też zarejestrować się na stronę agencji, na pewno dostaniesz jakąś dziewczynę która się zajmuje początkującymi au pair, będzie ona z tobą przeprowadzać tz. "Interview" aby sprawdzić twoją umiejętność języka. Czeka cię też spotkanie visowe, musisz załatwić wszelakie papierki, które wymieniłam w poście. Wiem, że 2 tygodnie trwa chyba zatwierdzenie twojego wniosku o bycie au pair, bo zanim to z Polski do Londynu pójdzie i z powrotem... :D
      Dobrze jest rozmawiać z rodzinami zaraz po rejestracji na stronie agencji (co jest pierwszym krokiem) , i potem w trakcie załatwiania tych wszystkich potrzebnych spraw, będziesz mogła już się z nimi poznawać :)
      Bardzo dobrą rzeczą dla kogoś zainteresowanego wyjazdem są spotkania informacyjne, gdzie wszystko jest tłumaczone od a do z i tłumaczy ci to osoba, która tam już faktycznie była. Ja bardzo miło wspominam takowe spotkanie :)
      Nie szukasz pracy będąc au pair, bo bycie au pair jest twoją pracą. Opieka nad dziećmi twojej host family jest twoim zadaniem i tyle. No, i oczywiście chodzenie na kursy :)

      Usuń
    4. Sorki, nie planowałam zadawać tyle pytań XD Dziękuje za odpowiedzi :) I chodziło mi o to, czy właśnie trudno jest znaleźć host family jako aur pair, nie o znalezienie pracy będąc au pair. Dziękuję. :D

      Usuń
  2. Świetny post! Co powiesz na wspólną obserwację? Zacznij i mnie poinformuj, a na pewno się uczciwie odwdzięczę. Poklikasz w linki w poście? To dla mnie bardzo ważne - zrobię to samo u Ciebie. Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post, nigdy nie interesowałam sie ta tematyka...,ale ja juz za stara jestem ;-)) ,powodzenia ,a foty Basi genialne!! :-)) Buziaki
    Jasne,ja juz obs i czekam na Ciebie:

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy o tym nie słyszałam , szkoda że nie mam ukończone nawet te 18 lat ;/ Piękne zdjęcia !

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcia :)
    Dziękuję za wytłumaczenie:)
    http://tutajwszyscymamyfiola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. :)Fajne zdjęcia, nie pierwszy raz już słyszałam o czyms takim, tylko nie wiedziałam jak to sie nazywa

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, pojechałabym sobie do Japonii, ale mam inne plany =^_^= Nie mam też prawa jazdy, za to mam doświadczenie z dziećmi. Jestem wolontariuszką w ośrodku dla dzieci niepełnosprawnych, jest świetnie!
    Piękne zdjęcia <3

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sprawa! Zazdroszczę Ci trochę :) Jak wrócisz do Polski do będziesz biegle mówiła po angielsku :) Ile korzyści z tego :P
    Ja muszę poczekać jeszcze 4 lata, żeby spełniać wymogi. Ale i tak mam trochę inne plany na "swoja przyszłość" :D
    http://perlley-suzanna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post :D Super zdjęcia :)

    indyjskipalisander.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wczesniej nie slyszalam o Au Pair. Niby mi sie to nie przyda, bo od wrzesnia zaczynam studia w UK i tak, ale przeczytalam z samej ciekawosci :D bardzo fajna akcja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe te au pair...może jak będę mieć 18 to o tym pomyślę ;)
    ♥ Mój blog – klik! ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe te au pair ;D

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili!
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Każdy nowy obserwator jak i komentarz wywołują uśmiech na mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne zdjęcia :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kiedyś się tym interesowałam niestety mój angielski nie jest zbyt dobry;) ale to jest przygoda życia;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To taka przygoda życia :) Inny kraj, ludzie, praca ;) Świetne! Mój plan J haha :)
    zuziolandia1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy blog ;) Chciałabyś może rozpocząć współpracę z firmą Sheinside? Ma ona program dla początkujących blogerek, który jest bardzo korzystny. Dodajesz posta z linkami do ich strony i możesz dostać 15$ jeśli go zaakceptują, lub 5$ jeśli nie ;) I jak, zainteresowana? Tutaj masz link: wejdz KLIK . Jesli masz jakieś pytania, spokojnie pisz do mnie e-maile na adres: knowthyself99@onet.pl POWODZENIA :))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam już o tym programie, wydaje się bardzo fajny, aż zazdroszczę Ci, że się zdecydowałaś, bo ja chyba nie zdobędę się na taką decyzję :) Śliczne zdjęcia :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurczę dość ciekawa "przygoda". Napewno kiedy dobiję 18 zastanowie się nad tym :)
    Pozdrawiam,
    szwajjka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznaa! :)
    Zapraszam do siebie:
    http://fruti999.blogspot.com/
    Dopiero zaczynam hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz o tym słyszę, ale brzmi bardzo ciekawie! :)

    Happiness Blog

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz slysze, ale jestem zachwycona!! nawet nei wiesz, jak Ci zazdroszcze! Tak mysle, ze jak db pojdzie, to moze po skonczeniu LO, tez się skusze na taki au pair ahh :D

    Obserwuje, licze na rewanż! :D
    http://pinkintherain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne zdjęcia! <3 co powiesz na wspólną obserwację? :) ja już:)
    BLOG-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne zdjęcia!

    http://xyzilo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo miło mi się czytało.Fajnie piszesz nie moge się doczekać kolejnego postu ;) Obs za obs ??
    Zapraszam serdecznie do mnie nowy post czeka tylko na twoje przeczytanie. :)
    staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    poklikasz proszę zależy mi :) ?
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Słyszalam o tym od naszej wychowawczyni w szkole i od razu zaczęłam czytać w internecie. Czekam tylko aż skończę 18lat i planuję wyjechać,aby podszkolić swój angielski na maturę na przykład hihi ;)
    Co powiesz na wspólną obserwację? Daj znać u mnie :)
    Mój blok-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne zdjęcia <3
    http://eunikovakinga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowna sukienka! Śliczne włosy:)
    Obserwuję:) liczę na to samo.
    Juliie-blog KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  29. Swietny post i bardzo ladne zdjecia! :)
    Powodzenia zycze!

    Zapraszam do siebie / nowy post, moze skomentujesz?
    ♡ Melody's blogg ♡

    OdpowiedzUsuń
  30. No no, powiem Ci że genialna opcja dla kogoś odważnego i ciekawego świata :) Ja i dzieci to jedna wielka porażka, dlatego nie sądzę, bym sobie z tym poradziła, ale nie słyszałam nigdy o takim projekcie i muszę przyznać, że mnie zaciekawił. :)
    Ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam i zapraszam. KLIK

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale super pomysł z takim au pari. :D

    Mam prośbę: mogłabyś poklikać w linki chociaż do kilku rzeczy z KAŻDEGO SKLEPU w najnowszym poście?
    Napisz w komentarzu jeśli klikniesz, gdyż wylosuję kilka osób i podam linki do ich blogów w następnym poście. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com



    OdpowiedzUsuń
  32. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje jest to na pewno ciekawa możliwość! Nie specjalnie mnie to kręci, ale fajnie się czegoś nowego dowiedzieć. Zdjęcia fajne! Pozdrawiam http://ajinaandlou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Słyszałam o tym kiedyś i to bardzo fajna sprawa. :)

    Milena Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy o tym nie słyszałam. ;)
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. słyszałam o tym, świetne to jest! :)

    śliczne zdjęcia, zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. super, że tak wszystko dokładnie wyjaśniłaś! możliwe, że kiedyś mi się przyda! :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  37. wow nie wiedziałam o istnieniu czegos takiego, zazdroszczę ci, że wyjedziesz do USA moje marzenie aw :)
    zapraszam do siebie dopiero zaczynam i byłoby mi bardzo miło gdybyś zechciała
    zaobserwować lub zostawic komentarz <3
    http://vickey-vicky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. również intersuje się fotografią i u mnie na blogu możesz zobaczyć już dwie pierwsze moje sesje, zapraszam :*>mój blog KLIK<
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Masz piękny uśmiech :)
    viaafashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Chodzi o ZUS i ubezpieczenie zdrowotne.
    http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/783675,kiedy-uczniowie-i-studenci-nie-sa-zwolnieni-ze-skladek-zus.html

    Dlatego też pracodawcy tak bardzo lubią zatrudniać studentów i osoby uczące się.

    - Una

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, czytam KAŻDY i KAŻDY z nich mnie bardzo motywuje :)
Spamujesz - lecisz do SPAMU.
Zostawiajcie linki do blogów, odwiedzam każdy! :)